Pielęgnacja włosów- czyli jak dbać o długie włosy

Matko jaka jestem ostatnio zalatana! Nie mam czasu na cokolwiek, nawet na bloga. Mimo, że to dopiero początki, przyznam szczerze, że bardzo mi się to wkręciło! Po krótkiej przerwie wracam no i dzisiaj zapraszam na lekturę: Jak dbać o długie włosy. 
Enjoy the reading!


Pielęgnacje długich włosów chciałabym Wam przedstawić na moim przykładzie. Muszę przyznać, że długie włosy zawsze mi towarzyszyły, poczynając od podstawówki a kończąc na studiach. Niestety nie zawsze wiedziałam jak te włosy pielęgnować no i z pierwszej na drugą liceum byłam zmuszona ściąć je na długość poniżej ramion. Dla osoby która praktycznie zawsze miała długie włosy to był dramat! No i od tamtego czasu zaczęłam się interesować pielęgnacją włosów. Zacznijmy od podstawowych produktów do codziennej pielęgnacji.



Szampon i odżywka Wella ProSeries Repair- uwielbiam tą linię ! Niesamowicie zmiękcza włosy i nadaje im blask. Oczywiście po skończeniu opakowania szamponu czy odżywki zmieniam na inną linię, aby skóra głowy się nie przyzwyczaiła. Zamiennie stosuję linię Garnier Fructis Goodbye Damage, albo także maski Kallos'a.

Aby włosy pięknie pachniały i miały blask polecam jedwab BIOSILK. Dodatkowo nawilżają włosy. Dla mnie jest to duży plus, ponieważ moje włosy z natury nie są bardzo błyszczące i są także dosyć puszące się. Jedwab pozwala mi je ujarzmić i nadać ładny wygląd, szczególnie po prostowaniu! 


Do ochrony przed stylizacją polecam Syoss Heat Protect. Moje włosy są długie i gęste i prostowanie bądź kręcenie włosów zajmuje mi od 40-50 minut. Zacznijmy od tego, że staram się stosować suszarkę jak najrzadziej. Włosy myję zawsze wieczorem i idę spać w mokrych. Ewentualnie jak rano nie są suche to wtedy stosuję suszarkę. Dzięki temu specyfikowi z Syoss'a włosy łatwiej się prostuje bądź kręci. Teraz z biegiem czasu widzę, że bardzo ważna jest ochrona włosów przy jakiejkolwiek obróbce termicznej! Włosy są o wiele mniej zniszczone i mniejsze ryzyko jest przypalenia ich.

Dodatkowo od jakiegoś czasu do termo ochrony stosuję serum Mariona. Konsystencję ma podobną do jedwabiu i stosuję je głównie na końcówki włosów bo jak powszechnie wiadomo one są najbardziej narażone na zniszczenie.
Do utrwalenia fryzury polecam lakier Wella Shockwaves. Bardzo dobrze utrwala fryzurę i nie przesusza włosów! Lakiery do włosów różne przetestowałam i jak dla mnie numerem 1 wśród nich są właśnie lakiery Wella. 

Z naturalnych produktów, które zazwyczaj każdy ma w domu polecam zrobienie sobie maski z jajka. Dokładnie bierzemy żółtko jaja, oliwę z oliwek no i ja do włosów blond wciskałam dodatkowo cytrynę, która rozjaśnia włosy. Maska z żółtka bardzo dobrze nawilża włosy i poprawia ich kondycję, jednak jej minusem jest zapach jajka, który pozostaje na włosach do kolejnego mycia. 
Mam szczęście, że nie muszę myć włosów codzienne, ponieważ przyznam Wam szczerze, że długie włosy a dodatkowo gęste wymagają wiele czasu na pielęgnację. Sprawdziłam także wiele kosmetyków do kręconych włosów, ale żaden nie spełnił niestety moich oczekiwań a dodatkowo jeszcze obciążały włosy i sprawiały, że rozczesanie ich czasami graniczyło z cudem!
Jest jeszcze parę rzeczy, które chciałabym kupić, niestety muszę uzbierać więcej pieniążków. Oto moja lista życzeń:
(Źródło:internet)
1. Szczotka Tangle Teezer. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej szczotki. W internecie jest wiele tych szczotek, jednak boję się, że trafię na podróbkę.

(Źródło:internet)
2. toni&guy sea salt spray

(Źródło:internet)
3. Tytanowa prostownica Babyliss Pro 230 Radiance-miałam okazję używać tej prostownicy nie raz i jest niesamowita ! Ma szerokie płytki, które wspaniale sobie radzą z trwałym wyprostowaniem moich włosów! Niestety kosztuje koło 300zł więc na chwilą obecną nie mam na nią pieniędzy, ale 7 grudnia mam urodziny, więc może po urodzinach sobie na nią pozwolę.

To wszystko co Wam chciałam na dzisiaj pokazać. Pamiętajcie, że jeżeli chcecie mieć długie włosy musicie się zastanowić, czy macie wystarczająco dużo siły, aby się uczesać ! Haha ja niestety tracę czasami cierpliwość i w jednej chwili mam mam ochotę je ściąć i mam problem z głowy. Na szczęście szybko mi to mija! 

A wy jakich kosmetyków używacie do stylizacji? Macie swoje ulubione? Czy może na którymś z powyższych kosmetyków się zawiedliście?
Ściskam,
M.
 

Komentarze

  1. Toni&guy sea salt spray - rewelacja! Mam od kilku dni i efekty są świetne. Polecam również Toni&Guy, Classic, żel w sprayu, podkreślający loki. Używam te dwa produkty razem, na wilgotne umyte włosy i wszystko razem daje piękne sprężyste loki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za poradę ! Być może na ten żel w sprayu również się skuszę ! :)

      Usuń
  2. U mnie ten spray z solą się nie sprawdził ale szczotkę bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od włosów ! Ja jestem zdecydowana, żeby wypróbować :)

      Usuń
  3. Kosmetyki których używasz do włosów niszczą je, zawierają silikony, jedwab tylko obciąża włosy i daje efekty ale chwilowe w rzeczywistości tylko niszczy włosy powinno się go używać tylko na końcówki przed prostowaniem. Masz długie i piękne włosy szkoda je tak niszczyć. Polecam do codziennej pielęgnacji szampon podstawowy, dla dzieci bądź ziołowy i olejowanie np oliwą z oliwek czy ze słodkich migdałów. Polecam Ci ten np. ten blog

    http://www.blondhaircare.com/p/pielegnacja-wosow.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty