Moja opinia o Tangle Teezer
Witam Was moi kochani! Skuszona otrzymaniem rabatu w Hebe wybrałam się tam ostatnio, po wspominaną w jednym z poprzednich postów szczotkę Tangle Teezer. Zapraszam Was zatem na moją recenzję na temat tej szczotki! Enjoy the reading!
OD PRODUCENTA:
OD PRODUCENTA:
Prawdziwa
rewolucja w rozczesywaniu włosów! Tangle Teezer rozczesuje włosy
bezboleśnie i szybko,pozwala
uzyskać niezwykły
efekt w ciągu pół minuty!
Rewolucja
w pielęgnacji włosów.Takiej
szczotki jeszcze nie było! Dzięki zastosowaniu innowacyjnego
kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka
działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie. Szczotka
Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych
kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące
włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką
Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!
MOJA OPINIA:
Hmm nie wiem szczerze co sądzę o tej szczotce. Na pewno mogę stwierdzić, że radzi sobie lepiej z rozczesywaniem od zwykłej szczotki. Miałam ostatnio małe kołtuny na głowie i nie było tak jak w zapewnieniach producenta, że "szczotka nie ciągnie splątanych włosów". Faktem jest, że czesanie tą szczotką sprawia mi w pewnym stopniu frajdę, ale po tak zachwalających opiniach spodziewałam się czegoś więcej. Jak dla mnie na minus jest kształt szczotki i brak rączki. Mi podczas rozczesywania włosów, szczególnie po myciu, szczotka niejednokrotnie wysmyknęła się z ręki i wylądowała na podłodze, ponadto przy rozczesywaniu mokrych włosów, szczotka po prostu ślizgała mi się w ręce. Samo wykonanie szczotki jak dla mnie jest okej no i podoba mi się żywy kolor szczotki, bo na bank w torebce nie zostanie niezauważona ;)
Warto także dodać, że szczotka rzeczywiście masuje nam głowę podczas czesania i to również jest na jej plus. Mam tą szczotkę od ponad tygodnia i nie zauważyłam zwiększonego połysku włosów, być może potrzeba na to więcej czasu. No i zastanawiająca jest także dla mnie cena tej szczotki mianowicie cena reguralna tej szczotki w Hebe waha się w granicach 33-34zł, natomiast na stronie Tangle Teezer cena wynosi 55zł.
PODSUMOWUJĄC:
PLUSY:
-lepiej radzi sobie z włosami od zwykłej szczotki,
-ładny design,
-masuje głowę podczas czesania.
MINUSY:
-trochę ciągnie włosy podczas rozczesywania kołtunów,
-kształt szczotki i brak rączki co powoduje wyślizgiwanie się szczotki z ręki,
-trochę przereklamowana.
A jakie są wasze odczucia na temat tej szczotki? Macie ją i zachwalacie czy macie podobne zdanie do mojego? Jestem bardzo ciekawa Waszych opini!
Ściskam,
M.





W przypadku kołtunów, najlepiej złapać za włosy w miejscu, które chcesz rozczesać i wykonywać delikatne, krótkie pociągnięcia, wtedy rozczesywanie tą szczotką nie będzie bolesne :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKochana mam taki sam kolor jak ty,super bynajmiej jej nie zgubie bo sie wyróżnia kolorem.Masuje to prawda ale czy ona rozczesuje nie moge powiedziec bo mam krótkie włosy w stosunku do Ciebie.O tak zdecydowanie brakuje rączki było by łatwiej w 100% i nie wypadywalaby z rąk. Jeśli chodzi o cenę zapłaciłam za nią 14.99€ to około 60zl to wcale nie tak małol. Lubię ja ale mysle ze znalazłabym szczotkę w tej samej cenie i miałaby więcej zalet.Pozdrawiam Cie i buziaki
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń