Loreal Volume Million Lashes So Couture
Witajcie kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z maskarą, która jest zapewne dobrze znana części z Was. Zapolowałam na nią jakiś czas temu jak była promocja w Rossmannie. Jesteście ciekawi jak się sprawdziła? Zapraszam do dalszej lektury. Enjoy the reading!
Za maskarę zapłaciłam około 23 zł. Jego cena regularna w Rossmannie waha się w granicach 46 zł. W drogeriach internetowych kosztuje koło 30 zł.
Jak maskara sprawdziła się w stosowaniu?
Głównym zadaniem maskary jest zwiększenie objętości. Moim zdaniem to zadanie spełnia w 100 %! Oczywiście na początku tusz musiał się "wyrobić" zanim byłam z niego w pełni zadowolona. Warta uwagi jest szczoteczka. Jest ona silikonowa, z zarówno dłuższymi jak i krótszymi włoskami.
Konsystencja tuszu po "wyrobieniu się" moim zdaniem jest super!
Szczoteczka idealnie rozdziela rzęsy. Wartym uwagi jest fakt, iż tusz spokojnie utrzymuje się na rzęsach cały dzień, przy czym się nie obsypuje oraz nie kruszy się. Ładny efekt na rzęsach uzyskujemy już po jednej warstwie. Zapach tuszu jest moim zdaniem neutralny, ani nie drażni ani jakoś super nie pachnie.
Trwałość tuszu wpływa na jego zmywanie. Niestety, aby pozbyć się go z rzęs potrzeba trochę nakładu pracy, jednak moim zdaniem efekt jaki uzyskujemy przy malowaniu zdecydowanie nam to wynagradza.
Dzisiaj przychodzę do Was z maskarą, która jest zapewne dobrze znana części z Was. Zapolowałam na nią jakiś czas temu jak była promocja w Rossmannie. Jesteście ciekawi jak się sprawdziła? Zapraszam do dalszej lektury. Enjoy the reading!
Za maskarę zapłaciłam około 23 zł. Jego cena regularna w Rossmannie waha się w granicach 46 zł. W drogeriach internetowych kosztuje koło 30 zł.
Jak maskara sprawdziła się w stosowaniu?
Głównym zadaniem maskary jest zwiększenie objętości. Moim zdaniem to zadanie spełnia w 100 %! Oczywiście na początku tusz musiał się "wyrobić" zanim byłam z niego w pełni zadowolona. Warta uwagi jest szczoteczka. Jest ona silikonowa, z zarówno dłuższymi jak i krótszymi włoskami.
Konsystencja tuszu po "wyrobieniu się" moim zdaniem jest super!
Szczoteczka idealnie rozdziela rzęsy. Wartym uwagi jest fakt, iż tusz spokojnie utrzymuje się na rzęsach cały dzień, przy czym się nie obsypuje oraz nie kruszy się. Ładny efekt na rzęsach uzyskujemy już po jednej warstwie. Zapach tuszu jest moim zdaniem neutralny, ani nie drażni ani jakoś super nie pachnie.
Trwałość tuszu wpływa na jego zmywanie. Niestety, aby pozbyć się go z rzęs potrzeba trochę nakładu pracy, jednak moim zdaniem efekt jaki uzyskujemy przy malowaniu zdecydowanie nam to wynagradza.
bez tuszu | 1 warstwa | 2 warstwy
Przed nałożeniem tuszu jako bazę stosuję odżywkę Eveline o której wspominałam tutaj.
Ja jestem bardzo zadowolona z efektu, jaki daje mi ten tusz. Myślę, że jak skończę to opakowanie to powrócę do niego ponownie!
Jestem ciekawa czy stosowałyście już ten tusz? Jak się u Was sprawdził? Może macie jakieś inne sprawdzone tusze godne polecenia? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii!
Miłego Wam życzę,
Ściskam,
M.








Uwielbiam ten tusz, tylko on tak u mnie średnio wydłuża, bo raczej mam krótkie rzęsy. Pięknie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńJa również go uwielbiam!<3 Mój numer 1 póki co :)
UsuńWow efekt rzeczywiście jest godny uwagi :D
OdpowiedzUsuńale ja coś nie potrafię malować się tego typu szczoteczkami- kiedyś próbowalam tuszem siostry i cala się wypaćkałam nim :P hehehe teraz póki co pozostaje wierna standardowym szczoteczkom :P hehe
odpowiedzialam na Twoje pytanie u siebie pod postem :)
milego dnia :)
Daria
Każda z nas preferuje inny typ szczoteczki :) Dla jednych najlepsza jest silikonowa, a dla innych najlepsza jest standardowa szczoteczka :) Ja tak się przyzwyczaiłam do silikonowych, że głównie tusze z tymi szczoteczkami wybieram i rzadko kiedy sięgam po standardowe :)
UsuńWow! Wspaniały efekt, ale trzeba wziąć pod uwage, że Twoje rzęsy bez tuszu sa juz obłędne:)
OdpowiedzUsuńMiałam jakis czas temu ten tusz i byłam z niego bardzo zadowolona:)
Www.evelinebison.pl
Prezentuje się ładnie. Ja jeszcze nie miałam okazji go stosować ale wszystko przede mną :)
OdpowiedzUsuńKurczę rzeczywiście mega efekt, ale ja jestem wierna swojej i jakoś nie potrafię się przekonać do innej, malo tego, nie potrafię się w oogole malować tymi sylikonowymi szczoteczkami, kiedyś probowalam mojej siostry i cala się wypaćkałam :P hehehe
OdpowiedzUsuńdostrzeglam piękne pazurrrki- szkoda, że tak malo je widać <3
milego dnia :)
Daria
ale Ty masz swoje naturalne bardzo długie rzęsy :)
OdpowiedzUsuńahh a piękne <3
zapraszam do siebie --> LoViseta.blogspot.com
like on facebook