Paletka Lovely Belle Naturelle
Cześć kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paletki Lovely Belle Naturelle. Jeżeli jesteście zainteresowani jak się u mnie sprawdziła, zapraszam na dalszą część postu! Enjoy the reading!
Paletkę kupiłam na ostatniej promocji z Rossmanie. Ostatnio, głównie dzięki Kylie Jenner modne są wszelakie brzoskwiniowe, wiśniowe, czerwone i różowe kolory na powiekach. Nie chciałam szaleć z jakąś drogą paletką i eksperymentować z dosyć ostrymi różami na powiekach, więc postanowiłam wziąć tą paletkę z Lovely, która zawiera głównie neutralne kolory, a także róże. Paletka w regularnej cenie kosztuje 22,49zł.
Pierwsze co mogę powiedzieć o tej paletce, to to że rozczarował mnie trochę jej środek na początku. W sklepie był taki szał, że po krótkim zastanowieniu wylądowała u mnie w koszyku i dopiero w domu ją dokładnie obejrzałam. Paletka jest schowana w kartoniku, który po zdjęciu odsłania nam dosyć tandetne, plastikowe opakowanie. I jak się chwilę zastanowiłam, to paletka ta przypomniała mi moje zabawkowe paletki z dzieciństwa....
Jednak cienie pozytywnie mnie zaskoczyły, są naprawdę fajnie napigmentowane, mają całkiem spoko pędzelek, który na takie domowe malowanie na pewno się nada do czegoś i reasumując dają radę. Ich minusem natomiast jest to, że się dosyć mocno osypują podczas nakładania i trzeba uważać, by nie zrobić sobie efektu pandy pod oczami :D. Jednak za tą cenę, spokojnie dają radę i są godne polecenia.
Powyżej przedstawiam Wam filmik, w którym recenzuję tą paletkę, więc jeśli macie ochotę zapraszam do obejrzenia.
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paletki Lovely Belle Naturelle. Jeżeli jesteście zainteresowani jak się u mnie sprawdziła, zapraszam na dalszą część postu! Enjoy the reading!
Paletkę kupiłam na ostatniej promocji z Rossmanie. Ostatnio, głównie dzięki Kylie Jenner modne są wszelakie brzoskwiniowe, wiśniowe, czerwone i różowe kolory na powiekach. Nie chciałam szaleć z jakąś drogą paletką i eksperymentować z dosyć ostrymi różami na powiekach, więc postanowiłam wziąć tą paletkę z Lovely, która zawiera głównie neutralne kolory, a także róże. Paletka w regularnej cenie kosztuje 22,49zł.
Pierwsze co mogę powiedzieć o tej paletce, to to że rozczarował mnie trochę jej środek na początku. W sklepie był taki szał, że po krótkim zastanowieniu wylądowała u mnie w koszyku i dopiero w domu ją dokładnie obejrzałam. Paletka jest schowana w kartoniku, który po zdjęciu odsłania nam dosyć tandetne, plastikowe opakowanie. I jak się chwilę zastanowiłam, to paletka ta przypomniała mi moje zabawkowe paletki z dzieciństwa....
Jednak cienie pozytywnie mnie zaskoczyły, są naprawdę fajnie napigmentowane, mają całkiem spoko pędzelek, który na takie domowe malowanie na pewno się nada do czegoś i reasumując dają radę. Ich minusem natomiast jest to, że się dosyć mocno osypują podczas nakładania i trzeba uważać, by nie zrobić sobie efektu pandy pod oczami :D. Jednak za tą cenę, spokojnie dają radę i są godne polecenia.
To tyle na dzisiaj moi kochani. Jestem ciekawa czy kiedyś mieliście jakieś paletki cieni z Lovely? Jestem ciekawa jak Wam się sprawdziły. Piszcie mi koniecznie w komentarzach!
Ściskam,
M.


Nawet ładne kolorki tu są :-)
OdpowiedzUsuńPaletka kusi już samym wyglądem :D
OdpowiedzUsuńNice colors.
OdpowiedzUsuńhttp://tembelprenses.blogspot.com.tr/2017/04/loreal-paris-colorista.html
Cudna ta paletka! Śliczne kolory! :)
OdpowiedzUsuńhttp://fasionsstyle.blogspot.com/
Kolorki całkiem ciekawe <3
OdpowiedzUsuńGreat post!
OdpowiedzUsuńYou have a nice blog!
Would you like to follow each other? Let me know on my blog.
Have a great day!
xoxo Jacqueline
www.hokis1981.com
łaał wygląda świetnie! lecę oglądać filmik:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i zapraszam również do mnie xx
http://sylwiasylwiaa.blogspot.com/2017/05/majowka-2017-warszawa.html
Faktycznie ta paletka wyglada trochę jak zabawkowa;) Ale z drugiej strony, do eksperymentów kolorystycznych chyba nie warto inwestować :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Właśnie się nad nią zastanawiam, bo cena niska :)
OdpowiedzUsuń